baner
You are here:   Home Banki Banki zarabiają na powodzianach
large small default
Banki zarabiają na powodzianach PDF Drukuj Email

Jak można zarabiać na cudzym nieszczęściu - denerwuje się Zofia P. z Lublina. Kobieta chciała we wtorek wysłać przelew na konto Polskiego Czerwonego Krzyża, który prowadzi zbiórkę pieniędzy na pomoc powodzianom. W banku dowiedziała się jednak, że będzie musiała za to zapłacić. - W tej sytuacji sama pojadę do powodzian i przekażę im przeznaczoną kwotę – zdecydowała

 

 

We wtorek rano przyszła do jednego z lubelskich oddziałów PKO BP. Pani w okienku poinformowała ją, że za przelanie 100 zł na konto PCK będzie musiała zapłacić 5 zł. - Myślałam, że coś mnie trafi. Przecież te pieniądze przydadzą się ofiarom powodzi. Dla nich obecnie liczy się każdy grosz - opowiada.

Kobieta dopytywała, czy wszystkie banki pobierają opłaty za "powodziowe" przelewy: - Panie w PKO BP sprawdziły, że PCK ma rachunek w Banku Millennium. Poradziły mi, by tam się udać, może będzie taniej.

W oddziale Millennium lublinianka dowiedziała się, że bank nie może dokonać wpłaty za darmo. - Miałam zapłacić aż 7 zł - oburzała się kobieta.

Ostatecznie Zofia P. postanowiła, że nie będzie korzystać z pomocy banków. - Razem ze znajomymi znalazłam rodzinę z Wilkowa, która teraz mieszka w Karczmiskach. Potrzebują dosłownie wszystkiego. To im przekażę bezpośrednio pieniądze.

Wpłaty na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża już kolejny raz są traktowane przez polskie banki jak zwykłe przelewy.

- Ustalenia z bankami dotyczące zwolnień od opłat to żmudny proces, który wymaga czasu i energii. Obecnie wszyscy jesteśmy zajęci organizowaniem pomocy dla powodzian. Po prostu brakuje nam czasu i wolnych rąk, by zająć się tą sprawą - tłumaczyła wczoraj Małgorzata Szukała, kierownik działu promocji i pozyskiwania dochodów PCK.

W Banku Millennium swoje konta mają PCK i Caritas Polska. Wczoraj zwróciliśmy się z pytaniem o możliwość zwolnienia z opłat przelewów na rzecz tych organizacji. Po południu dowiedzieliśmy się, że bank pracuje nad tym. - Mam nadzieję, że stanie się to w najbliższym czasie - zapewnił Wojciech S. Kaczorowski, rzecznik prasowy Banku Millennium.

Szybsza od banku była Poczta Polska. We wtorek zapadła decyzja o zwolnieniu od prowizji opłat na rzecz organizacji prowadzących pomoc dla powodzian, czyli Caritas Polska (przelewy z dopiskiem "Powódź") oraz PCK (przelewy z dopiskiem "Powódź 2010"). Zwolnienie z opłat ma obowiązywać do końca lipca.

Witold Michalak, Polska Kurier Lubelski

 

 

Źrodło: onet.pl